Olesin, Cisie, Dębe Wielkie, Skruda, Długa Kościelna – opowieść rzeka. Część I
Autor: kurierSkruda, dn. 10 grudnia 2014

Olesin – wieś w Polsce położona w województwie mazowieckim, w powiecie mińskim, w gminie Dębe Wielkie.
W roku 2013 wieś liczyła 483 mieszkańców. Niepozorna wieś, obecnie intensywnie zasiedlana z powodu jej podwarszawskiego położenia. Wieś wśród lasów i pól. Nic szczególnie wyróżniającego ją na tle innych okolicznych miejscowości. Wręcz można by rzec – na uboczu. Tyle. No nie. Olesin to jeszcze CHEMA. Działająca od 1957 roku firma (przekształcona 24.04.2014 Roku ze Spółdzielni pracy w spółkę z o.o.). Producent środków antykorozyjnych dla motoryzacji i przemysłu metalowego z uwzględnieniem potrzeb przemysłu zbrojeniowego. Tyle? Okolicznym mieszkańcom Olesin i „Chema” mogą kojarzyć się jeszcze z B klasowym klubem piłkarskim notabene z Cisia gmina Halinów, którego wyżej wspomniany zakład przez kilka sezonów był strategicznym sponsorem, za co cisieńscy sportowcy z dumą nosili jego imię na koszulkach. Tyle! Tyle to wie każdy!
Nieliczni wiedzą jeszcze, że Olesin to miejsce, pole bitwy. Bitwy z 31 marca 1831 roku (Powstanie Listopadowe) opisanej szczegółowo w KURIERZE SKRUDA 15.03.2011 przez Pana Grzegorza Witkowskiego  http://kurierskruda.pl/index.php/bitwa-pod-debem-wielkim-31-marca-1831/historia-regionu.
To pole bitwy 1920 roku zwanej Bitwą warszawską
http://kurierskruda.pl/index.php/sladami-bitwy-warszawskiej-po-ziemi-halinowsko-debskiej/historia-regionu również opisanej w naszym KURIERZE przez Grzegorza Witkowskiego. To wreszcie miejsce potyczek w roku 1939 podczas kampanii wrześniowej szeroko przy różnych okazjach przez nas opisywanej.
http://kurierskruda.pl/index.php/obchody-74-ej-rocznicy-bitwy-pod-debem-wielkim-ciag-dalszy/historia-regionu
http://kurierskruda.pl/index.php/obchody-74-ej-rocznicy-bitwy-pod-debem-wielkim/historia-regionu
http://kurierskruda.pl/index.php/15-09-1939-niemieckie-falszerstwa-ciag-dalszy/historia-regionu
http://kurierskruda.pl/index.php/nowe-rewelacyjne-informacje-w-sprawie-dnia-15-wrzesnia-1939-w-milosnie-to-nie-otto-klein-zginal-z-reki-pani-kazimierskiej/historia-regionu
http://kurierskruda.pl/index.php/wojna-spisek-kosciol-w-dlugiej-generalski-pogrzeb-rzez-w-milosnej/historia-regionu
Od kwietnia 2014 roku za sprawą naszego KURIERA i Panów Andrzeja Konowrockiego i Jana Majszyka Olesin może kojarzyć się jeszcze ze zrzutowiskiem „ZEGAR” i akcją „SALAMANDER”. Upamiętnionych 5.04.2014 pamiątkowym obeliskiem.
http://kurierskruda.pl/index.php/wspomnienie-70-tej-rocznicy-operacji-salamander/historia-regionu
http://kurierskruda.pl/index.php/70-rocznica-zrzutu-w-olesinie/historia-regionu
http://kurierskruda.pl/index.php/las-pod-cisiem-1944-a-polska-prezydencja-w-ue/historia-regionu
Od kiedy redaguję KURIERA SKRUDA, Olesin powraca w różnych sytuacjach jak bumerang. Odsłaniając pamiątkowy kamień w kwietniu 2014 roku zdawałem sobie sprawę, że to dopiero początek mojej opowieści o Olesinie. Dawali mi to do zrozumienia przy każdej możliwej okazji wymienieni powyżej panowie. W wielu wspomnieniach z Olesina powiązanych z wydarzeniami przywołanymi w KURIERZE pojawia się dwór w Olesinie. Tak było również podczas prac nad upamiętnieniem zrzutowiska „ZEGAR”. Wówczas pan Majszyk pokazał nam odbudowany niedawno dwór w Olesinie, zlokalizowany przy ulicy Pałacowej, (Dlaczego Pałacowej? Nie udało mi się ustalić – pałacu tam na pewno nie było). Pan Jan pokrótce opowiedział historię tego miejsca i kilka anegdot z nim związanych. Na przykład powiedział, że po wojnie dwór został skomunalizowany i przekształcony na mieszkania socjalne oraz warsztat naprawy traktorów. Że komunalni mieszkańcy dworu pozbywali się popiołu z pieców, (którymi ogrzewali pomieszczenia) bezpośrednio przez okno. Że widział jak popiół po kilku latach sięgał parapetów.

dwór Olesin lata 70 (Medium)

Dwór Olesin lata 70 – zdjęcie nadesłane przez Pana Roberta Skorupę

Przywołał też wspomnienia pana Józefa Retingera, który po zrzucie na oddalonym około 1 km od dworu zrzutowisku, transportowany był do niego około 7 godzin, okrężną drogą w celu zmylenia niemieckiego pościgu. Opowiadał, że podczas niemieckiej okupacji we dworze działała partyzancka radiostacja. Że przy dworze były stawy, na stawach wyspa a na niej kapliczka z cennym drewnianym tryptykiem, później utopionym w stawie przez „wschodnich wyzwolicieli”.

Pan Jan mógłby tak opowiadać godzinami. Zacząłem szukać informacji o Olesinie.
Oficjalna, gminna strona internetowa opisała historię Olesina: http://www.bip.debewielkie.pl/, http://kurierskruda.pl/index.php/historia-olesina/historia-regionu ,ale zaproponowany przez miejscowych włodarzy opis jest niespójny i pełny sprzeczności zwłaszcza w kontekście wspomnianego dworu. W pierwszej części historii dworu pojawia się informacja, że: „…. W Olesinie Dużym był folwark rosyjskiego pułkownika a może generała, od którego majątek nabył senator Jan Zagelniczny. Dopiero po ich podziale na gruntach Olesina powstały dwa samodzielne folwarki – większy, liczący 490 mórg i trzykrotnie mniejszy Olesin Mały, w którym p. Prozen założył szkołę nauczania początkowego, w której pierwszą swoją pracę nauczycielki podjęła, niezapomniana Józefa Fijałkowska. W 1878r. we wsi Olesin doliczono się 167 mieszkańców. Na początku XX wieku wzniesiono solidny dwór. Z dworu do Traktu Brzeskiego – obecnej drogi krajowej nr 2 – prowadziła droga brukowa obecnie nazwana ulicą Brukową…..” następnie, że: „…Z początkiem XX wieku, w księgach pojawiają się nazwiska współwłaścicieli folwarków: ks. Stanisława Zaremby syna Franciszka – pierwszego proboszcza Parafii w Dębem Wielkim oraz Stanisława Leopolda Lublinera. W 1917r. ksiądz Zaremba został zmuszony do sprzedania majątku senatorowi Janowi Zagelnicznemu i jego żonie Eleonorze. Senator Zagelniczny, jako jeden z pierwszych w kraju zmeliorował swój majątek, założył ,,letnisko szkolne”, w którym uczyła się i wypoczywała warszawska młodzież…” Jak widać z oficjalnej historii opublikowanej na stronach internetowych gminy Dębe Wielkie wynika, że senator Zagelniczny nabył dwór od rosyjskiego generała i że nabył dwór od księdza Zaręby – było to dla mnie bardzo zastanawiające? Zagadka rozwiązała się sama. A właściwie z pomocą nieocenionego duetu Panów pasjonatów miejscowej historii i Pani Ewie Marii Slaskiej.
20 października 2014 roku otrzymałem maila:
” Szanowni Panowie Redaktorzy Kuriera Skrudy
….Od jakiegoś czasu poszukuję informacji o mojej prababci, Eugenii Lublinerowej, która przez 10 lat (w latach 1919-1932) prowadziła koło Dęba Wielkiego w dworku nazwanym przez nią Sylwana szkołę z internatem (przytulisko) dla dzieci mało zdolnych. Podczas tych poszukiwań, które prowadzimy razem z historykiem, dr Tomaszem Fetzkim, znaleźliśmy w redagowanej przez Panów gazecie internetowej „Kurier Skruda” artykuł o Olesinie
http://kurierskruda.pl/index.php/historia-olesina/historia-regionu
W artykule tym mój pradziadek, Stanisław Leopold Lubliner, wymieniony jest, jako właściciel dworu w Olesinie.Po skonsultowaniu tej informacji z rodziną jesteśmy przekonani, że szkoła prowadzona przez Prababcię była prowadzona właśnie tu, w dworze w Olesinie. Dodam tu tylko, że było to nader nowoczesne wręcz prekursorkie przedsięwzięcie.
Czy jest możliwe, że posiadacie Panowie dalsze materiały na ten temat lub wiedzą Panowie, z kim w okolicy warto by było porozmawiać? Albo, kto byłby zainteresowany w spotkaniu z nami, z panem Fetzkim i ze mną, gdybyśmy w najbliższym czasie przyjechali do Olesina.
Myślę, że takie spotkanie mogłoby być interesujące dla obu stron, bo my też już dysponujemy wieloma ciekawymi informacjami o szkole, którą Prababcia prowadziła, o samej Prababci a też i o Pradziadku Lublinerze.
Piszę tego maila i bardzo liczę na jakąkolwiek odpowiedź. Byłabym wdzięczna, gdyby zechcieli mi Panowie odpowiedzieć, nawet, jeśli nic Panowie dla mnie / dla nas nie będą mieli, ani materiałów ani informacji, bo będę przynajmniej wiedziała, jaki jest stan rzeczy.
Serdecznie pozdrawiam”

Uznaliśmy, że skoro Pani Slaska dysponuje jakimiś informacjami o naszej okolicy, bezwzględnie należy się z nią spotkać. Odpisaliśmy na maila i 15 listopada odebraliśmy Panią Ewę, (która, na co dzień mieszka w Berlinie), wraz z siostrzeńcem z dworca PKP w Halinowie. Spotkanie upłynęło w cudownej atmosferze. Wniosło mnóstwo nowych faktów do historii Olesina. Uporządkowało chronologicznie kawałek przeszłości Olesina. Przyniosło nowe zaskakujące informacje, o których będzie dalej.


Na podstawie ustalonych wspólnie faktów możemy powiedzieć na pewno, że:
Około roku 1910 pradziadek pani Ewy, Stanisław Leopold Lubliner zakupił wraz księdzem Stanisławem Zarembą majątek w Olesinie Dużym koło Dębego Wielkiego. (W następnych częściach postaram się opisać sylwetki wszystkich wymienionych postaci). Obaj panowie, pradziadek Pani Ewy „…- lekarz i ksiądz proboszcz, byli współwłaścicielami majątku do roku 1913. W tym roku rozwiązali spółkę i założyli osobne księgi hipoteczne. W roku 1917 ksiądz, już teraz nie wspólnik, lecz sąsiad, odsprzedał swoją część senatorowi RP Janowi Zagelnicznemu (dziś istniejący dwór w Olesinie). Mniej więcej w tym czasie, tuż po Wielkiej Wojnie, Prababcia pani Ewy Slaskiej, Eugenia Lublinerowa zamieszkała w Olesinie na stałe gdzie założyła szkołę. Według tradycji rodzinnej majątek państwa Lublinerów w Olesinie został nazwany Sylwana, co na dokumentach złożonych w archiwum w Otwocku zostało zapisane, jako Silvana. Sylwana była szkołą z internatem, gdzie mieszkało kilkanaścioro dzieci małozdolnych i niezamożnych, żeby nie powiedzieć – po prostu biednych. Utrzymanie majątku, szkoły i dzieci finansował pradziadek pani Ewy, który był wziętym lekarzem laryngologiem i ftyzjatrą. Dzieci kształcono metodą wprowadzoną w Polsce przez Panią Lublinerową i panią Dorotę Zylberową, polegającą na połączeniu prostej nauki szkolnej z nauką czynności manualnych. W szkole byli, więc zarówno nauczyciele jak rzemieślnicy, przygotowujący uczniów do wykonywania zawodu (kowal, ślusarz, cieśla)…”
„…Sylwana istniała ok. 10-12 lat, po czym została sprzedana. W pamięci rodzinnej sprzedaż Sylwany nastąpiła w roku 1930, z akt wynika jednakże, że majątek już w roku 1929 został zakupiony przez gimnazjum im. Zamojskiego w Warszawie,… Gimnazjum zachowało nazwę Sylwana bądź też to właśnie nowy właściciel przemianował Sylwanę na Silvanę…”

(SILIVANA – Bogini Matka, Matka Natura, Pani Lasów, Niosąca Życie  – mitologia  Rzymu)

Być może ogłoszenie o zamiarze sprzedaży Sylvany wyglądało podobnie do tego zamieszczonego w jednej z warszawskich gazet tamtego okresu.

Ogłoszenie - nadesłane przez Pana Roberta Skorupę

Ogłoszenie – nadesłane przez Pana Roberta Skorupę

Ze stacji kolejowej w Halinowie, przez Cisie, Żwirówkę dotarliśmy do Olesina.  Następnie do wsi Ostrów Kania, gdzie Pan Majszyk pokazał nam inny jeszcze istniejący (w fatalnym stanie) miejscowy dwór. Jak twierdzi nasz przewodnik mieszkał w nim wachmistrz 1 pułku ułanów Legionów Polskich, adiutant Naczelnika Państwa i Naczelnego Wodza Józefa Piłsudskiego. Kawaler Krzyża Virtuti Militari  Janusz Olszamowski (1887.09.13 – 1920.05.23, zginął w bitwie pod Kijowem, pochowany na cmentarzu w Mińsku Mazowieckim), syn Bolesława Olszamowskiego (1848-1920 adwokat, historyk prawa, pochowany na cmentarzu w Mińsku Mazowieckim) broniącego powstańców styczniowych.

Obok dworu znajduje się najstarszy  w gminie Dębe Wielkie dąb szypułkowy (również w fatalnym stanie). Dąb został uznany pomnikiem przyrody Orzeczeniem PWRN Warszawa z 28.07.1971 r. nr Rlop-831/23/71.  Posiada obwód 672 cm, wysokość 18 m i szacuje się jego wiek na ponad 500 lat.  Prawdopodobnie pamięta czasy puszczy od której wzięło swoją nazwę  Dębe Wielkie.

O swoim pobycie w Olesinie, Cisiu, Halinowie, Dębem Wielkim Pani Ewa napisała na swoim blogu:
https://ewamaria2013texts.wordpress.com/2014/11/22/po-sladach-zycia/
i następnie
https://ewamaria2013texts.wordpress.com/2014/11/30/prababcia-i-inni/

Więcej:

http://kurierskruda.pl/index.php/olesin-cisie-debe-wielkie-skruda-dluga-k-opowiesc-rzeka-czesc-ii-janusz-olszamowski/historia-regionu

– http://kurierskruda.pl/index.php/olesin-cisie-debe-wielkie-skruda-dluga-k-opowiesc-rzeka-czesc-iii-sylwana/historia-regionu

AC. Koniec części I

W części następnej będzie między innymi o Sylwanie,

Autor: kurierSkruda
Brak komentarzy. Twój może być pierwszy
Dodaj komentarz