{"id":3202,"date":"2011-07-26T23:15:18","date_gmt":"2011-07-26T21:15:18","guid":{"rendered":"http:\/\/kurierskruda.pl\/?p=3202"},"modified":"2011-07-26T23:16:08","modified_gmt":"2011-07-26T21:16:08","slug":"poznaj-swojego-sasiada-gajowy-od-ciezkiej-dywersji","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/kurierskruda.pl\/index.php\/poznaj-swojego-sasiada-gajowy-od-ciezkiej-dywersji\/historia-regionu","title":{"rendered":"Poznaj swojego s\u0105siada &#8211; &#8222;Gajowy od ci\u0119\u017ckiej dywersji&#8221;"},"content":{"rendered":"<p><strong>\u017ar\u00f3d\u0142o: &#8222;Linia Otwocka&#8221;. <\/strong> Tragiczna historia II wojny \u015bwiatowej skrywa jeszcze wiele tajemnic. Odchodz\u0105 ostatni \u015bwiadkowie, kt\u00f3rzy mogliby przekaza\u0107 kolejnym pokoleniom prawd\u0119 o tamtych dniach i ludziach, tak\u017ce le\u015bnikach. Jednym z zapomnianych jest <strong>gajowy Apolinary Akajewicz ps. \u201cSan\u201d, <\/strong>pracuj\u0105cy na terenie dawnej Puszczy D\u0119bskiej, w lasach wi\u0105zowskich, przed wojn\u0105 prywatnych, a obecnie wchodz\u0105cych w sk\u0142ad nadle\u015bnictwa Celestyn\u00f3w.<br \/>\nDo dnia dzisiejszego zachowa\u0142y si\u0119 jedynie strz\u0119pki jego \u017cyciorysu, z kt\u00f3rych najbardziej znane s\u0105 te, dotycz\u0105ce lat wojny i akcji, kt\u00f3re przeprowadza\u0142 dzia\u0142aj\u0105c w konspiracyjnym oddziale AK zajmuj\u0105cym si\u0119 tzw. ci\u0119\u017ck\u0105 dywersj\u0105. Wiadomo, \u017ce urodzi\u0142 si\u0119 7 maja 1918 r. w rodzinie Weroniki i Karola Akajewicz\u00f3w. Mia\u0142 brata, kt\u00f3remu uda\u0142o si\u0119 przetrwa\u0107 wojn\u0119, by po niej zamieszka\u0107 w Warszawie i pe\u0142ni\u0107 rol\u0119 listonosza. Brak jest informacji o tym sk\u0105d wywodzi\u0142a si\u0119 jego rodzina, wiemy natomiast, \u017ce w 1939 r. uko\u0144czy\u0142 Szko\u0142\u0119 Le\u015bn\u0105 w Margoninie. Zaraz potem trafi\u0142 do las\u00f3w wi\u0105zowskich, gdzie otrzyma\u0142 posad\u0119 gajowego. Opiekowa\u0142 si\u0119 g\u0142\u00f3wnie lichymi so\u015bninami porastaj\u0105cymi sypkie wydmowe piaski. Jedynie w dolinie malowniczej rzeczki Mieni zachowa\u0142y si\u0119 \u017cy\u017aniejsze fragmenty las\u00f3w z pojedynczymi, pot\u0119\u017cnymi d\u0119bami, ostatnimi \u015bladami porastaj\u0105cej niegdy\u015b t\u0119 ziemi\u0119 puszczy. W\u0142a\u015bnie w\u015br\u00f3d nich, w niewielkiej osadzie Em\u00f3w, znalaz\u0142 sw\u0105 przysta\u0144. Zamieszka\u0142 w wynaj\u0119tym od rodziny Grochali, nieistniej\u0105cym ju\u017c drewnianym domku, stoj\u0105cym opodal mostu na rzece. Nie by\u0142a to oficjalna gaj\u00f3wka, dlatego nie odnajdziemy jej na starych mapach.<\/p>\n<p>Kolejne lata jego \u017cycia, r\u00f3wnie\u017c owiane s\u0105 tajemnic\u0105. Brak jest jakichkolwiek informacji o jego dzia\u0142alno\u015bci do 1942 r., cho\u0107 wiadomo, \u017ce na terenie las\u00f3w, kt\u00f3rymi si\u0119 opiekowa\u0142 i w okolicznych miejscowo\u015bciach od pocz\u0105tku wojny tworzy\u0142y si\u0119 grupy konspiruj\u0105cej m\u0142odzie\u017cy, przygotowuj\u0105cej si\u0119 do walki z okupantem. Dopiero w 1942 r., wraz z rozkazem gen. Stefana Roweckiego \u201cGrota\u201d, powsta\u0142o kierownictwo dywersji AK okr\u0119gu warszawskiego (Kedyw). Natychmiast przyst\u0105piono do tworzenia tzw. oddzia\u0142\u00f3w dywesyjno-bojowych, kt\u00f3re mia\u0142y wykonywa\u0107 najtrudniejsze zadania zwi\u0105zane z akcjami niszczenia dokument\u00f3w, atakami na poci\u0105gi z broni\u0105 i wojskiem oraz plac\u00f3wki okupanta, a tak\u017ce likwidacj\u0105 konfident\u00f3w, zdrajc\u00f3w i niemieckich oficer\u00f3w skazanych przez polskie pa\u0144stwo podziemne. Poza stolic\u0105 mia\u0142y powsta\u0107 dwa takie oddzia\u0142y, jeden w rejonie Pruszkowa, drugi na tzw. linii otwockiej, czyli w rejonie Rembertowa, Falenicy i Otwocka. Pierwszy z nich powsta\u0142, lecz nie przeprowadzi\u0142 \u017cadnych spektakularnych akcji. Natomiast drugi oddzia\u0142, o nieformalnym kryptonimie \u201cOtwock\u201d (formalnie nie posiada\u0142 \u017cadnej nazwy), powsta\u0142 na bazie pi\u0119ciu istniej\u0105cych wcze\u015bniej dobrze uzbrojonych i przeszkolonych grup, nazywanych Oddzia\u0142ami Specjalnymi.<br \/>\nGrupy te nosi\u0142y nazwy: \u201cRembert\u00f3w\u201d, \u201cRado\u015b\u0107\u201d, \u201cFalenica\u201d, \u015awidry\u201d i \u201cWi\u0105zowna\u201d. Dwie ostatnie zosta\u0142y po\u0142\u0105czone, a dow\u00f3dztwo nad nimi powierzono gajowemu Akajewiczowi. Wcze\u015bniej jednak le\u015bnik musia\u0142 przej\u015b\u0107 nauk\u0119 w konspiracyjnej Szkole Podchor\u0105\u017cych, dzia\u0142aj\u0105cej na terenie las\u00f3w, kt\u00f3rymi na co dzie\u0144 zajmowa\u0142 si\u0119 zawodowo. W ten spos\u00f3b w 1942 r, uzyska\u0142 wojskowy stopie\u0144 podchor\u0105\u017cego.<\/p>\n<p>Pocz\u0105tkowo Akajewicz zajmowa\u0142 si\u0119 wy\u0142\u0105cznie swoim, licz\u0105cym ok. 40 os\u00f3b oddzia\u0142em, ale po przej\u0119ciu w po\u0142owie wrze\u015bnia 1943 r. dow\u00f3dztwa nad oddzia\u0142em \u201cOtwock\u201d przez podporucznika J\u00f3zefa Czum\u0119 \u201cSkrytego\u201d (cichociemnego), gajowy \u201cSan\u201d zosta\u0142 jego zast\u0119pc\u0105. Mieli do dyspozycji ok. 120 ludzi, cho\u0107 w najwi\u0119kszych akcjach bra\u0142o udzia\u0142 70-80 partyzant\u00f3w. Jak bardzo zakonspirowana by\u0142a ich dzia\u0142alno\u015b\u0107 i przynale\u017cno\u015b\u0107 do AK, \u015bwiadczy fakt, \u017ce po wojnie nie uda\u0142o si\u0119 odtworzy\u0107 pe\u0142nej listy partyzant\u00f3w z oddzia\u0142u \u201cSkrytego\u201d. Partyzant\u00f3w, o kt\u00f3rych dzia\u0142aniach ju\u017c nied\u0142ugo mia\u0142a dowiedzie\u0107 si\u0119 ca\u0142a Polska, a o najwi\u0119kszych sukcesach do dzi\u015b m\u0142odzie\u017c uczy si\u0119 w szko\u0142ach.<\/p>\n<p>To, co dzia\u0142o si\u0119 w lasach gajowego Akajewicza z pewno\u015bci\u0105 wymaga dog\u0142\u0119bnych bada\u0144 historycznych. Wiemy, \u017ce odbywa\u0142y si\u0119 w nich \u0107wiczenia Szko\u0142y Podchor\u0105\u017cych oraz by\u0142 zlokalizowany poligon do\u015bwiadczalny Biura Bada\u0144 Technicznych powi\u0105zanego z Komend\u0105 G\u0142\u00f3wn\u0105 AK, cz\u0119stymi go\u015b\u0107mi byli tu akowcy ze wszystkich pobliskich oddzia\u0142\u00f3w. Szczeg\u00f3lnie ch\u0119tnie odwiedzanym miejscem by\u0142o zalesione wzg\u00f3rze 102 zwane te\u017c \u201ckot\u0105 102\u201d. Partyzanci, cho\u0107 byli tu sta\u0142ymi go\u015b\u0107mi, nigdy nie zostali zaskoczeni przez Niemc\u00f3w. Dlaczego, mimo blisko\u015bci Warszawy i s\u0105siedztwa wielu innych miejscowo\u015bci, w kt\u00f3rych stacjonowali niemieccy \u017co\u0142nierze, czuli si\u0119 tu tak bezpiecznie? T\u0119 tajemnic\u0119 \u201cSan\u201d zabra\u0142 ze sob\u0105 do grobu. W ka\u017cdym razie, a\u017c dziw bierze, \u017ce okoliczne lasy nie sta\u0142y si\u0119 terenem wzmo\u017conych kontroli i patroli niemieckich, gdy\u017c to w\u0142a\u015bnie tu dosz\u0142o w 1943 r. do najg\u0142o\u015bniejszych akcji dywersyjnych skierowanych przeciwko kolejowym transportom.<\/p>\n<p>Jedn\u0105 z pierwszych spektakularnych akcji by\u0142o uwolnienie 49 wi\u0119\u017ani\u00f3w politycznych z transportu zaatakowanego 20 maja 1943 r. pod Celestynowem. Akcja ta, opisana przez Aleksandra Kami\u0144skiego w \u201cKamieniach na szaniec\u201d, przeprowadzona przez warszawki oddzia\u0142 dywersyjny, da\u0142a pocz\u0105tek ca\u0142ej serii atak\u00f3w na niemieckie poci\u0105gi. Z t\u0105 jednak r\u00f3\u017cnic\u0105, \u017ce wykonawcami kolejnych by\u0142a ju\u017c miejscowa grupa pod dow\u00f3dztwem \u201cSkrytego\u201d i \u201cSana\u201d. Do ataku na poci\u0105g mia\u0142o do\u015b\u0107 ju\u017c we wrze\u015bniu 1943 r., jednak poci\u0105g nie nadjecha\u0142 i akcje przerwano. Kolejny akt sabota\u017cu nast\u0105pi\u0142 ju\u017c w dziesi\u0119\u0107 dni p\u00f3\u017aniej w Pogorzeli.<br \/>\nPartyzanci zebrali si\u0119 niedaleko gaj\u00f3wki Akajewicza i ruszyli w kierunku \u015br\u00f3dle\u015bnej wsi wybudowanej przy szlaku kolejowym Warszawa &#8211; Lublin. Prowadzeni przez le\u015bnika, na miejsce dotarli po p\u00f3\u0142torej godziny. Tam roz\u0142o\u017cyli stanowiska ogniowe i opanowali budk\u0119 dr\u00f3\u017cnika oraz blokowni\u0119, w kt\u00f3rej kolejarze odbierali meldunki o nadje\u017cd\u017caj\u0105cych poci\u0105gach. Cel akcji by\u0142 jeden, zdobycie broni przewo\u017conej poci\u0105giem towarowym. Oddzia\u0142 czeka\u0142 do 4 nad ranem, lecz poci\u0105g nie nadjecha\u0142. Dow\u00f3dca nakaza\u0142 wycofanie si\u0119 w g\u0142\u0105b lasu, ale nie przerwa\u0142 akcji. Partyzanci rozbili ob\u00f3z na le\u015bnej polanie po\u015br\u00f3d podmok\u0142ego lasu i tam oczekiwali kolejnej nocy. Uczestnik tamtych zdarze\u0144, Jan Kami\u0144ski ps. \u201cGrzmot\u201d, bliski wsp\u00f3\u0142pracownik \u201cSana\u201d, opowiada\u0142 mi, \u017ce w\u00f3wczas pojawi\u0142 si\u0119 nieprzewidziany problem. By\u0142a jesie\u0144, lasy pe\u0142ne grzyb\u00f3w i grzybiarzy.<br \/>\nPartyzanckie czujki co chwila informowa\u0142y o zbli\u017caj\u0105cych si\u0119 ludziach. Zapad\u0142a decyzja, by wszystkich grzybiarzy, kt\u00f3rzy natkn\u0105 si\u0119 na oddzia\u0142, zatrzyma\u0107 i zgromadzi\u0107 w jednym miejscu. W ten spos\u00f3b zebra\u0142a si\u0119 spora grupa Bogu ducha winnych os\u00f3b, kt\u00f3rym przymusowo przed\u0142u\u017cono wyj\u015bcie do lasu. Wszyscy zostali wypuszczeni tu\u017c przed wymarszem partyzant\u00f3w na kolejn\u0105 akcj\u0119, kt\u00f3ra tym razem powiod\u0142a si\u0119, przynajmniej cz\u0119\u015bciowo. Jej skutkiem by\u0142o bowiem wysadzenie kilku wagon\u00f3w z amunicj\u0105 i zapalnikami.<br \/>\nWybuchy nast\u0105pi\u0142y po kr\u00f3tkiej strzelaninie, w wyniku kt\u00f3rej pociski \u201cGrzmota\u201d trafi\u0142y w skrzynki z zapalnikami. Broni nie zdobyto, ale jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o opatrzno\u015b\u0107 czuwa\u0142a nad akowcami. 24-godzinne op\u00f3\u017anienie poci\u0105gu spowodowane by\u0142o doczepianiem do niego wagon\u00f3w przewo\u017c\u0105cych pancern\u0105 jednostk\u0119 SS. Nocny mrok skry\u0142 przed partyzantami fakt, \u017ce poci\u0105g jest dwa razy d\u0142u\u017cszy ni\u017c planowano. Oddzia\u0142 zdo\u0142a\u0142 si\u0119 wycofa\u0107 do lasu i nie dosz\u0142o do starcia z Niemcami.<\/p>\n<p>Kolejne ataki na poci\u0105gi, tym razem z niemieckimi \u017co\u0142nierzami jad\u0105cymi na urlop, odzia\u0142 \u201cSkrytego\u201d i \u201cSana\u201d przeprowadzi\u0142 w grudniu 1943 r. Najpierw wykoleili \u201cUrlaubzug\u201d w rejonie Skrudy (obecnie Halin\u00f3w), a w nocy z 11 na 12 grudnia w rejonie Starej Wsi. W wyniku obu akcji straty w\u015br\u00f3d Niemc\u00f3w grubo przekroczy\u0142y 200 os\u00f3b.<\/p>\n<p>Ataki na poci\u0105gi by\u0142y jednym z wielu zada\u0144, powierzanych oddzia\u0142owi \u201cOtwock\u201d. Innym by\u0142a likwidacja konfident\u00f3w. Zajmowa\u0142a si\u0119 tym ma\u0142a, licz\u0105ca 4-5 os\u00f3b, grupa kierowana przez gajowego Akajewicza, do kt\u00f3rej nale\u017ca\u0142 r\u00f3wnie\u017c m\u00f3j rozm\u00f3wca, wspomniany wcze\u015bniej \u201cGrzmot\u201d. Z jego relacji wynika, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 wyrok\u00f3w wykonywana by\u0142a w rejonie j\u00f3zefowskiej \u201cD\u0119binki\u201d, kt\u00f3ra w tym czasie by\u0142a miejscem przechowywania broni i tzw. \u201cmet\u0105\u201d. Po akcjach dywersyjnych i sabota\u017cowych ukrywali si\u0119 w niej partyzanci z grupy dowodzonej przez \u201cSana\u201d, r\u00f3wnie\u017c tam po \u201cspaleniu\u201d schroni\u0142 si\u0119 na blisko rok gajowy Akajewicz wraz czterema swoimi \u017co\u0142nierzami. Miejsce by\u0142o do\u015b\u0107 bezpieczne, poniewa\u017c oznakowane tablicami zakazuj\u0105cymi wst\u0119pu. Niemiec, kt\u00f3ry po zaj\u0119ciu Polski zaw\u0142aszczy\u0142 sobie cz\u0119\u015b\u0107 \u201cD\u0119binki\u201d, bywa\u0142 w niej bardzo rzadko, wi\u0119kszo\u015b\u0107 wojny sp\u0119dzi\u0142 w Rzeszy. Korzystali z tego partyzanci, kt\u00f3rzy zorganizowali tu magazyn broni i punkt kontaktowy. St\u0105d wyruszali te\u017c na wiele akcji.<\/p>\n<p>Wa\u017cnym elementem dzia\u0142ania grup dywersyjnych by\u0142o niszczenie dokument\u00f3w dotycz\u0105cych kontyngent\u00f3w mi\u0119snych i nabia\u0142owych oraz akt w urz\u0119dach pracy. Tylko jednego dnia, 30 marca 1944 r., oddzia\u0142 \u201cSkrytego\u201d dokona\u0142 akcji w urz\u0119dach gmin w Michalinie, Karczewie i Wi\u0105zownie, w kt\u00f3rej dowodzi\u0142 \u201cSan\u201d. 1 kwietnia podobn\u0105 brawurow\u0105 akcj\u0119, z powodzeniem, przeprowadzi\u0142a grupa Akajewicza w otwockim urz\u0119dzie pracy, niszcz\u0105c wszystkie wa\u017cne dokumenty. Dok\u0142adny jej opis mo\u017cna znale\u017a\u0107 w wielu publikacjach dotycz\u0105cych Otwocka. Niestety by\u0142a to ostatnia akcja gajowego. Dwa dni p\u00f3\u017aniej, zupe\u0142nie przypadkowo, zosta\u0142 rozpoznany na ulicy przez jad\u0105cego samochodem Zieglera, szefa urz\u0119du pracy w Otwocku, kt\u00f3remu niedawno z\u0142o\u017cy\u0142 wizyt\u0119. Akajewicz szed\u0142 wraz ze swym zast\u0119pc\u0105 Ryszardem Bara\u0144skim ps. \u201cOkrzeja\u201d, do jego rodzic\u00f3w w \u015awidrze. Ziegler natychmiast \u015bci\u0105gn\u0105\u0142 stacjonuj\u0105cych w pobli\u017cu w\u0142asowc\u00f3w. \u201cSan\u201d i \u201cOkrzeja\u201d byli bez broni. Niemieckie kule najpierw dosi\u0119g\u0142y Bara\u0144skiego. \u201cSan\u201d pr\u00f3bowa\u0142 jeszcze ucieka\u0107, lecz i on zosta\u0142 przeszyty seri\u0105, gdy przeskakiwa\u0142 przez drewniany p\u0142ot. Cia\u0142a akowc\u00f3w zabrano do kostnicy Szpitala Miejskiego w Otwocku. Miejscowy oficer SS Schlicht, postanowi\u0142 og\u0142osi\u0107, \u017ce s\u0105 to cia\u0142a os\u00f3b, kt\u00f3re zgin\u0119\u0142y w katastrofie poci\u0105gu. W ten spos\u00f3b chcia\u0142 zwabi\u0107 i aresztowa\u0107 rodziny partyzant\u00f3w. Na szcz\u0119\u015bcie \u201cSkryty\u201d wcze\u015bniej dowiaduje si\u0119 o wszystkim od wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105cego z nim t\u0142umacza pracuj\u0105cego dla niemieckiej policji. R\u00f3wnie\u017c od niego dowiedziano si\u0119, \u017ce w akcjach organizowanych przez \u201cSkrytego\u201d i \u201cSana\u201d zgin\u0119\u0142o ponad tysi\u0105c niemieckich \u017co\u0142nierzy, cho\u0107 sami Niemcy do dzi\u015b oficjalnie przyznaj\u0105 si\u0119 do niespe\u0142na trzydziestu zabitych i ok. 80 rannych.<\/p>\n<p>Cia\u0142a \u201cSana\u201d i \u201cOkrzei\u201d zosta\u0142y wykradzione z kostnicy przez koleg\u00f3w jeszcze zanim Niemcy zd\u0105\u017cyli ustawi\u0107 przy nich warty. Noc\u0105 zosta\u0142y przewiezione furmank\u0105 przez Wi\u0105zown\u0119 do Falenicy. Tu zostali z\u0142o\u017ceni do trumien i pochowali z honorami godnymi bohater\u00f3w. Do dzi\u015b wsp\u00f3lnie spoczywaj\u0105 w wojennej kwaterze aleksandrowskiego cmentarza, za\u015b miejsce, w kt\u00f3rym zgin\u0119li, upami\u0119tnione zosta\u0142o tablic\u0105.<\/p>\n<p>Gajowego Apolinarego Akajewicza \u201cSana\u201d znajomi zapami\u0119tali jako cz\u0142owieka rozs\u0105dnego, zr\u00f3wnowa\u017conego i niezwykle kole\u017ce\u0144skiego. Jego bliski kolega \u201cGrzmot\u201d, jeszcze dzi\u015b wspomina jak w czasie marszu na akcj\u0119 przez las, gajowy na w\u0142asnych plecach przenosi\u0142 \u017co\u0142nierzy przez pe\u0142ne wody rowy i strumienie. Za zas\u0142ugi w walce o woln\u0105 Polsk\u0119 \u201cSana\u201d po\u015bmiertnie awansowano do stopnia podporucznika.<\/p>\n<p><strong>Wojciech Soboci\u0144ski<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u017ar\u00f3d\u0142o: &#8222;Linia Otwocka&#8221;. Tragiczna historia II wojny \u015bwiatowej skrywa jeszcze wiele tajemnic. Odchodz\u0105 ostatni \u015bwiadkowie, kt\u00f3rzy mogliby przekaza\u0107 kolejnym pokoleniom prawd\u0119 o tamtych dniach i ludziach, tak\u017ce le\u015bnikach. Jednym z zapomnianych jest gajowy Apolinary Akajewicz ps. \u201cSan\u201d, pracuj\u0105cy na terenie dawnej Puszczy D\u0119bskiej, w lasach wi\u0105zowskich, przed wojn\u0105 prywatnych, a&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":3203,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[641,638,640,7,642,639,119,13,500],"class_list":["post-3202","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-historia-regionu","tag-falenica","tag-gajowy-apolinary-akajewicz-ps-san","tag-gen-stefana-roweckiego-grota","tag-halinow","tag-jozef-czuma-skryty","tag-linia-otwocka","tag-otwock","tag-skruda","tag-wiazowna"],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/kurierskruda.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3202"}],"collection":[{"href":"http:\/\/kurierskruda.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/kurierskruda.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/kurierskruda.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/kurierskruda.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3202"}],"version-history":[{"count":2,"href":"http:\/\/kurierskruda.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3202\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3205,"href":"http:\/\/kurierskruda.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3202\/revisions\/3205"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/kurierskruda.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3203"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/kurierskruda.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3202"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/kurierskruda.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3202"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/kurierskruda.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3202"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}